Kuchnia

wypieki

Śledzie pod kołderką
8 mięsistych, pojedynczych solonych płatów śledziowych (a'la matias)
6 dużych jajek ugotowanych na twardo (jeśli jajka są małe to 8 sztuk)
4 średnie ugotowane marchewki (ja wykorzystałam marchewki z rosołu, ale wyciągnęłam je wcześniej, aby nie były zbyt miękkie)
2 duże ugotowane albo upieczone buraki (albo słoiczek buraków domowych )
1 małe jabłko
1 średnia cebula (u mnie cukrowa)
sól, pieprz
cukier i ocet
mleko

Sos:
3 pełne łyżki majonezu
6 łyżek gęstego jogurtu naturalnego (użyłam greckiego lekkiego)
sól, pieprz,
sok z cytryny, cukier



Płaty śledziowe zalać mlekiem i zostawić na godzinę, odcedzić i jeśli będą za słone to zalać jeszcze wodą i zostawić na kolejną godzinę. Odcedzić i pokroić na mniejsze kawałki. Buraczki i jabłka zetrzeć na tarce o grubych oczkach (ja użyłam buraków ze słoika, które przygotowałam sobie jesienią), cebulę pokroić w bardzo drobną kostkę. Buraczki, jabłko i cebulę wymieszać, doprawić do smaku solą, pieprzem, cukrem i octem – ja dodałam tylko sól i pieprz, bo buraczki miałam doprawione.
Marchewkę pokroić w kostkę, a jajka zetrzeć na tarce o grubych oczkach.
Majonez wymieszać z jogurtem, doprawić do smaku sokiem z cytryny, odrobiną cukru, solą i pieprzem.
W słoiczkach (albo w salaterce) układać warstwami: śledzie, buraczki, jajko, sos, marchewka, śledzie, buraczki, sos, jajko – czyli po dwie warstwy śledzi, buraczków, jajek i sosu oraz jedna warstwa marchewki w środku. Schłodzić. Można posypać pokrojonym szczypiorkiem albo ozdobić natką pietruszki.
Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation